Blog

Co ciekawego Einstein przekazał swojej córce?


Dziś mam dla Was prawdziwą inspiracyjną bombę! Generalnie na tym blogu zamieszczam autorskie teksty, ale tym razem po prostu muszę zrobić wyjątek! Tekst ten znalazłem w sieci, a link do źródła zamieściłem na… Czytaj więcej

Dziś mam dla Was prawdziwą inspiracyjną bombę! Generalnie na tym blogu zamieszczam autorskie teksty, ale tym razem po prostu muszę zrobić wyjątek! Tekst ten znalazłem w sieci, a link do źródła zamieściłem na dole wpisu. List przytoczony poniżej został napisany przez Einsteina a dotyczy pewnej potężnej siły… Zapraszam! 🙂

albert-einstein

Źródło: http://i0.wp.com/dobrewiadomosci.net.pl/wp-content/uploads/2016/01/albert-einstein.png

Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, Lieserl, córka sławnego geniusza, przekazała Uniwersytetowi Hebrajskiemu 1400 listów napisanych przez Einsteina z zastrzeżeniem, aby nie publikować ich treści dopóki nie minie 20 lat od jego śmierci. Oto jeden z nich, napisany do Lieserl Einstein:

… Kiedy przedstawiłem teorię względności, bardzo niewielu mnie zrozumiało, a to co teraz wyjawię, aby przekazać ludzkości, również spotka się w świecie z brakiem zrozumienia i uprzedzeniem. Proszę cię, abyś strzegła tych listów tak długo jak to konieczne, przez lata, dekady, aż społeczeństwo będzie na tyle rozwinięte, aby przyjąć to co wyjaśniam poniżej.
Istnieje niezwykle potężna siła, dla której, jak dotąd, nauka nie znalazła oficjalnego wytłumaczenia. Owa siła zawiera w sobie i wpływa na wszystkie inne, stoi ponad wszelkimi zjawiskami działającymi we wszechświecie i do tej pory nie została jeszcze przez nas rozpoznana.

Tą uniwersalną siłą jest MIŁOŚĆ.

Naukowcy, szukając jednolitej teorii wszechświata, zapomnieli o najpotężniejszej, niewidzialnej sile.

Miłość jest Światłem, które oświetla tych, którzy ją dają i przyjmują.
Miłość jest grawitacją, ponieważ sprawia, że ludzie czują się przyciągani do innych.
Miłość jest mocą, ponieważ pomnaża to, co w nas najlepsze i nie pozwala ludzkości zginąć w jej ślepym egoizmie. Miłość rozwija i ujawnia.
Dla Miłości żyjemy i umieramy.
Miłość jest Bogiem, a Bóg jest Miłością.
Ta siła wyjaśnia wszystko i nadaje życiu znaczenie. To czynnik, który zbyt długo ignorowaliśmy, być może dlatego, że boimy się miłości, ponieważ jest jedyną energią we wszechświecie, która nie podlega woli człowieka.

Aby uczynić miłość widzialną, dokonałem prostego podstawienia w moim najsłynniejszym równaniu.

Jeżeli zamiast E=mc2, przyjmiemy, że energia potrzebna do uzdrowienia świata może być otrzymana poprzez miłość pomnożoną przez podniesioną do kwadratu prędkość światła, dojdziemy do wniosku, że miłość jest najbardziej potężną siłą jak istnieje, ponieważ nie ma żadnych ograniczeń.

Po tym jak ludzkość poniosła klęskę, chcąc wykorzystać i kontrolować inne siły wszechświata, co obróciło się przeciwko nam, konieczne jest, abyśmy karmili siebie innym rodzajem energii…
Jeśli chcemy, aby nasz gatunek przetrwał, jeśli mamy znaleźć sens w życiu, jeśli chcemy ocalić świat i każdą czującą istotę, która go zamieszkuje, miłość jest jedyną odpowiedzią.
Może nie jesteśmy jeszcze gotowi, aby stworzyć bombę miłości, wystarczająco potężną, aby całkowicie zniszczyć nienawiść, egoizm i chciwość, które dewastują naszą planetę.
Jednak, każdy człowiek nosi w sobie mały, lecz potężny generator miłości, którego energia czeka na uwolnienie.

Gdy nauczymy się dawać i przyjmować tę uniwersalną energię, moja kochana Lieserl, potwierdzimy, że miłość pokonuje wszystko, jest w stanie wszystko przeniknąć, ponieważ miłość jest kwintesencją życia.

Głęboko żałuję, że nie byłem w stanie wyrazić tego, co jest w moim sercu, które cicho bije dla ciebie przez całe moje życie. Być może za późno na przeprosiny, ale ponieważ czas jest rzeczą względną, muszę ci powiedzieć, że kocham cię i dzięki Tobie dotarłem do ostatecznej odpowiedzi!

Twój ojciec Albert Eintein.

Źródło: http://dobrewiadomosci.net.pl/

Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0

5 Komentarzy

  • Joanna od Aniołów 4 lutego 2016 at 09:26

    Refelka??❤

    Zapisz
  • jacek jagielka 4 lutego 2016 at 16:58

    List Einsteina do swojej córki wydaje się plagiatem. Przypomina on raczej list jego pierwszej, kochającej go żony-ofiary, do niego. Wszystko co „stworzył” ten „geniusz” wydaje się dziełem jego nieszczęśliwej, wykorzystywanej żony a nie jego dziełem. Działania Einsteina przypominają działania bezwzględnego lichwiarza, który podstępnie przemienia czyjeś skarby w swoje bogactwo. Wszystkie jego teorie jego maksymy nie pasują do jego charakteru i im bardziej się go poznaje, tym bardziej on odpycha.

    Zapisz
    • Nikodem Zegzda 4 lutego 2016 at 17:11

      Ciekawa teoria. Skąd ta pewność i ocena?

      Zapisz
    • Nikodem Zegzda 5 lutego 2016 at 10:29

      Ciekawa opinia 🙂 Skąd ta ocena i pewność?

      Zapisz

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Zapisz się do naszego newslettera!